TECH – to lubię!

Niezależny blog o technologii – dowiecie się tutaj co lubię, a co mi się nie podoba. A czy Wam to przypadnie do gustu? Cóż… to mój blog, więc mało mnie to interesuje :)

Galaxy Watch
Aplikacje

Galaxy Watch – ciekawe aplikacje #1

Podjąłem decyzję, że mój „romans” z Galaxy Watch potrwa trochę dłużej niż 14-dniowy okres zwrotu 🙂 Rozpoczynam tym samym nową serię poświęconą aplikacjom dla tego zegarka, ale nie zatytułuję jej „najważniejsze”, „najlepsze” i tak dalej, bo takich aplikacji w zegarkowym świecie nie ma – każdy musi stworzyć swój osobisty ranking, a ja postaram się w tym trochę pomóc.

HERE WeGo

To nawigacja, do której podchodziłem już wielokrotnie na smartfonie, a która jakoś nigdy nie potrafiła dłużej wytrwać w pamięci. Tym razem jednak doceniam jej nową zaletę – pełną synchronizację z zegarkiem, na którym na bieżąco można śledzić wskazówki dojazdu. Zegarek wibruje przed zakrętami i w innych momentach wymagających naszej uwagi. Zwykle możemy zobaczyć ile metrów dzieli nas od następnego ruchu, czyli – zwykle – zakrętu, ale na rozgałęzieniach dróg zobaczymy dodatkowo podgląd właściwej ścieżki. Aby to samo mieć w Mapach Google trzeba wykupić aplikację Navigation Pro (ok. 15 zł).

Fajny „wspomagacz” smartfonu, ale HERE WeGo to też zupełnie niezależna nawigacja offline. Korzysta z GPS-u w zegarku, a mapy można zapisać w pamięci urządzenia. Bez problemu wyznaczymy też trasę do określonego punktu. Awaryjnie zawsze dobrze mieć taką mapę pod ręką (czy raczej „na ręce” :))

Workout Trainer

Tytułowa apka to „wspomagasz” głównego programu na smartfonie o tej samej nazwie. Jeśli wcześniej nie zetknęliście się z tym tytułem, to jest to jeden z lepszych programów treningowych na Androida, w którym za darmo znajdziecie wiele ciekawych „kompozycji ćwiczeniowych”. Dzięki aplikacji na zegarku na bieżąco można śledzić przebieg całego ćwiczenia, monitorując czas poszczególnych etapów. Program na zegarku nie ma żadnych szczególnych opcji, ale pozwala „przewijać” ćwiczenia, odczytać ich opis, albo zakończyć trening w dowolnym momencie

XENOZU

XENOZU to klient YouTube na zegarek. Tak, wiem, „kto by chciał oglądać filmy na takim małym ekranie?” – zapytacie. Po pierwsze, na pewno lepiej mieć taką możliwość, niż jej nie mieć. Po drugie, w ten sposób możemy słuchać muzyki przez zestaw słuchawkowy Bluetooth. Niestety, podgląd ekranu musi być cały czas aktywny. Producent nie zawahał się skorzystać z obręczy, dając użytkownikowi możliwość szybkiego przewijania materiału lub regulację poziomu głośności poprzez jej obracanie.

Flashlight

Jedna z podstawowych aplikacji obowiązkowych. U mnie nawet ustawiona dla akcji podwójnego przyciśnięcia „home”. Latarka! Całość polega na pełnym rozświetleniu tarczy na biało. Ale żeby nie było tak prosto, producent dodał kilka nikomu niepotrzebnych dodatków – można zmniejszyć jasność wyświetlacza i zmienić kolor. Pierwsze redukujemy, obracając tarczę, a drugie ustawiamy przez dotknięcie ekranu. Tak czy owak, bardzo przydatna aplikacja.

Snake

Na koniec gra, której raczej nie trzeba nikomu przedstawiać 🙂 Klasyczny Snake w zegarkowym wydaniu. Zbieramy piksele, manewrując kanciastym wężem poprzez obracanie bezela w lewo lub prawo. Simple as that 🙂

8 KOMENTARZY

Leave a Reply